Przegląd prawnoczłowieczy – Gambia

Od pewnego czasu ten najmniejszy w kontynentalnej Afryce kraj znajduje się na czołówkach zachodnich mediów, będąc jedynie lekko przyćmionym przez inaugurację prezydentury Donalda Trumpa. Stanowiąca jedynie pięćdziesięciokilometrowy wycinek lądu Gambia uzyskała niepodległość od Wielkiej Brytanii w 1965 roku. Już od samego początku istnienia państwo było gnębione przez typowe dla Trzeciego Świata problemy, takie jak ogromna bieda, głód i przeciągająca się niestabilność polityczna powodowana przez krwawe dyktatury oraz wewnętrzne konflikty zbrojne. W wyniku zamachu stanu od 1994 roku krajem nieprzerwanie rządził Yahya Jammeh, który w czasie swoich rządów wielokrotnie dopuszczał się łamania podstawowych praw człowieka. Bezwzględna walka z opozycją doprowadziła do wielu przypadków aresztowań, porwań czy tortur, czego przykładem jest jeden z bohaterów Maratonu Pisania Listów z 2010 roku, Femi Peters, uwolniony dzięki naszym zabiegom. Kolejnym kontrowersyjnym elementem władzy Jammeha są jego niezwykle skandaliczne wypowiedzi o osobach homoseksualnych, którym groził wygnaniem, a nawet obcinaniem głów. Kumulacja skrajności nastąpiła pod koniec 2015 roku, kiedy to Jammeh ogłosił Gambię republiką islamską.

Wydawać się mogło, że wybory prezydenckie przeprowadzone w końcówce ubiegłego roku to jedynie formalność. Głównym przeciwnikiem Jammeha okazał się dotychczas zupełnie nieznany skarbnik Zjednoczonej Partii Demokratycznej, Adam Barrow. Jego absolutna anonimowość w dotychczasowym życiu publicznym okazała się kluczem do sukcesu, bowiem Jammeh zignorował swojego rywala i przegrał ostatecznie grudniowe wybory różnicą niemal czterech procent. Następnego dnia wynik został ostatecznie potwierdzony i uznany przez przegranego, aczkolwiek po tygodniu Jammeh zmienił zdanie. Ogłosił w przemówieniu telewizyjnym, że nie odda władzy, co bardzo szybko spotkało się z międzynarodowym potępieniem jako łamanie fundamentalnych zasad demokratycznych. Następne dni przyniosły również sprzeciw wewnętrzny w postaci masowych manifestacji w stolicy kraju, Bandżulu. Jammeh postawił jednak na swoim i dokonał kilku aresztowań działaczy nowego ruchu obywatelskiego o nazwie Gambia Has Decided.

Niemniej jednak przedstawiciele Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) zapowiedzieli bardziej zdecydowane kroki, nawołując do uznania wyników wyborczych. 19 stycznia Adam Barrow został ostatecznie zaprzysiężony na prezydenta w gambijskiej ambasadzie w Dakarze, natomiast granice kraju przekroczyły jednostki armii senegalskiej na mocy rezolucji nr 2337 Rady Bezpieczeństwa ONZ. Już następnego dnia Jammeh postanowił podjąć rozmowy z przedstawicielami ECOWAS-u oraz ogłosił ostateczną rezygnację, uznając w ten sposób wybór Barrowa na nowego prezydenta Gambii, dzięki czemu interwencja zbrojna została zatrzymana. Teraz czekamy jedynie na ustabilizowanie się sytuacji wewnętrznej, mając nadzieję, że ten bezkrwawy przełom rozpocznie proces demokratyzacji Gambii oraz upowszechnienia się praw człowieka.

Autor: Jakub Stepaniuk

Źródła:

https://www.un.org/press/en/2017/sc12688.doc.htm

https://www.amnesty.org/en/countries/africa/gambia/report-gambia/

Foto: http://europe.newsweek.com/gambias-president-yahya-jammeh-files-injunction-block-successors-inauguration-543182?rm=eu

Share this:
Facebooktwittergoogle_plustumblr

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *