Do Polski po schronienie…

Czeczenia nie jest miejscem, w którym żyje się bezpiecznie. Mimo, że oficjalnie wojna pozapaństwowych grup zbrojnych z Federacją Rosyjską zakończyła się około 8 lat temu na terenie całego kraju (właściwie Czeczenia jest autonomiczną republiką, ale dla uproszczenia w poniższym artykule będzie określana również jako kraj) do dziś stacjonuje Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej i oddziały bojówek.

 

Mieszkańcy Czeczenii są więc stale narażeni na zamachy pozapaństwowych grup i odwety Rosjan. Władze rosyjskie dodatkowo wykorzystują panującą w Czeczenii atmosferę do wydawania nieuzasadnionych oskarżeń i urządzania aresztowań, a nawet zabójstw. Przetrzymywani w więzieniach cywile są często torturowani, łamane są ich podstawowe prawa człowieka. Jak podaje specjalista Współczesnego Prawa Międzynarodowego z Uniwersytetu Jagiellońskiego dr Marcin Marcinko, te działania ze strony władz rosyjskich mają na celu doprowadzenie do eliminacji pokolenia Czeczenów potencjalnie zdolnego do oporu. Szczególną grupę zagrożenia w Czeczenii stanowią homoseksualni mężczyźni, na których poluje się, a następnie więzi i torturuje. O ich sytuacji więcej pisaliśmy tutaj. Patrząc na całokształt sytuacji łatwo zrozumieć dlaczego przedstawiciele zastraszonego społeczeństwa decydują się na opuszczenie Czeczenii i próbują dotrzeć na teren Unii Europejskiej.

 

Osoby i rodziny opuszczające Czeczenię w świetle prawa międzynarodowego są uchodźcami, do odejścia z własnego kraju zmusza ich bowiem obawa o  bezpieczeństwo swoje i bliskich. Państwo, do którego zwrócą się z prośbą o azyl ma obowiązek im go zapewnić. Tymczasem najkrótsza droga z Kaukazu Północnego na teren UE prowadzi przez Białoruś do Polski. Nasz kraj jest pierwszym, który powinien zagwarantować uciekającym Czeczenom schronienie. Punktem granicznym są położone na polsko – białoruskiej granicy miasta: Terespol, Medyka i Brześć (więcej tutaj). Na stacjach kolejowych przygranicznych miast czeczeńscy uchodźcy nie mogą jednak odetchnąć z ulgą.

 

Reprezentanci polskiej Straży Granicznej bezpardonowo odsyłają większość z nich z powrotem wgłąb Białorusi, gdzie niewątpliwie czeka ich deportacja i dotkliwe kary od rosyjskich służb bezpieczeństwa. Powodem odmowy przyjęcia jest najczęściej brak wizy, która wcale nie powinna być wymagana od uchodźcy. Czeczenom nie daje się możliwości złożenia wniosku o azyl. Po kilkuminutowych rozmowach, które nie są wystarczające by zgromadzić rzetelną wiedzę o sytuacji danej osoby czy rodziny funkcjonariusze odsyłają ubiegających się o azyl z powrotem na Białoruś. Dla zachowania pozorów zgodę na wjazd udziela się około dwóm rodzinom (około 10 osobom) dziennie, podczas gdy badacze Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka podczas swojej 4-dniowej wizyty w Terespolu w październiku 2016 roku zanotowali, że przy granicy czekało aż 1500 – 2000 osób. Co więcej w 2015 roku zawrócono 25 000 osób, a w 2016 85000, co wskazuje na obecność niepokojącej tendencji.

 

Co robią osoby, którym odmówiono złożenia wniosku o azyl? Najczęściej znajdują oni jak najtańsze miejsce, w którym mogliby się zatrzymać lub przeczekują całe dnie na stacji kolejowej niestrudzenie ponawiając próby przedostania się do Polski. Niektórzy Czeczeńcy wracali się nawet 50 razy aż skończyły im się wszelkie oszczędności i środki do życia.

 

Polski rząd nie robi nic, by zapewnić tym ludziom odpowiednie traktowanie i schronienie. Europa po przybyciu fali uchodźców z Syrii w 2015 roku również jest niechętna, by interweniować. Warto wywrzeć nacisk na władzach Unii Europejskiej i podpisać petycję.

 

Autorka: Dominika Dąbrowska

 

Źródła:

  • Marta Górczyńska, Marta Stefanik, A road to nowhere – The account of monitoring visit at the Brześć – Terespol boarder crossing between Poland and Belsasus, Warszawa, październik 2016, Helsińska Fundacja Praw Człowieka
  • Adam Bodnar – Rzecznik Praw Obywatelskich, Wystąpienie do Komendanta Głównego Straży Granicznej w sprawie praktyk stosowanych wobec cudzoziemców na przejściach granicznych w Terespolu i Medyce, 07.04.2017, Strona Główna Rzecznika Praw Obywatelskich
  • Marcin Marcinko, Kwestia Terroryzmu w Konflikcie Rosyjsko – Czeczeńskim a Prawo Międzynarodowe, Problemy Współczesnego Prawa Międzynarodowego, Europejskiego i Porównawczego, vol. II, A.D. MMIV

Foto: https://ndie.pl/ostra-selekcja-granicach-polski-straz-graniczna-niechetnie-wpuszcza-uchodzcow/

Share this:
Facebooktwittergoogle_plustumblr

Post Author: Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *