Obrona praw człowieka to nie przestępstwo!

 

5 lipca w trakcie szkolenia odbywającego się na położonej niedaleko Istambułu wyspie Büyükada turecka policja aresztowała dziesięcioro obrończyń i obrońców praw człowieka, w tym dyrektorkę Amnesty International Turcja – İdil Eser. Miesiąc wcześniej aresztowano prezesa tureckiego oddziału Amnesty International – Tanera Kiliça.

 

Ostatnio zatrzymani aktywiści byli przetrzymywani przez ponad dobę w miejscu o nieznanej lokalizacji, bez możliwości kontaktu z rodziną i prawnikami. Nie zostali również poinformowani o podstawie zatrzymania i spędzili dwa tygodnie w areszcie – jest to maksymalny okres czasu, jakie tureckie prawo przewiduje na przetrzymanie aresztowanej osoby przed postawieniem jej w stan oskarżenia. Po upływie dwóch tygodni wszystkim 10 osobom przedstawiono zarzuty „popełnienia przestępstwa w imieniu organizacji terrorystycznej, nie będąc jej członkiem”. 4 osoby początkowo zostały zwolnione do domów za kaucją, lecz 22 lipca podjęto decyzję o ich ponownym aresztowaniu. Podobne zarzuty spotkały prezesa Amnesty International Turcja Tanera Kiliça – został on oskarżony o członkostwo w „organizacji terrorystycznej Fethullah Gülen”, którą władzę winią za ubiegłoroczną próbę zamachu stanu. Za takie przestępstwo tureckie prawo przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Zeszłoroczna próba puczu w Turcji nastąpiła w nocy z 15 na 16 lipca w 2016 roku. W jego wyniku zginęło ponad 300 osób, a prawie 1500 zostało rannych. Próba zamachu stanu okazała się być dobrym pretekstem dla tureckich władz do odwetu na opozycji oraz innych osobach, które krytykowały naruszenia prawa ze strony tureckiego rządu – w tym naruszenia praw człowieka. W wyniku represji do więzień trafiło ok. 50 000 ludzi, w tym aż 130 dziennikarzy – jest to największa liczba uwięzionych przez państwo dziennikarzy na świecie. Liczba zatrzymanych rośnie z każdym tygodniem. Osoby aresztowane są często poddawane torturom, bite i poniżane. Kolejnym elementem walki ze środowiskami nieprzychylnymi władzy są „czystki” w administracji publicznej i wśród pracowników naukowych – pracę straciło ponad 100 000 urzędników oraz wielu przedstawicieli środowiska akademickiego. Całej operacji wtórują apele prezydenta Erdogana o potrzebie „odcięcia rąk zdrajcom” i fantazje o przyprowadzenie oskarżonych przed oblicze sądu „w pomarańczowych strojach, takich jak w Guantanamo”.

 

W sprawie zatrzymanych aktywistów głos zabrały rządy Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Austrii, Holandii, Belgii, Irlandii i Francji, a także Komisja Europejska. Wszystkie domagają się natychmiastowego zwolnienia zatrzymanych. Przed mającym miejsce 25 lipca spotkaniem wysokiej przedstawicielki Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa – Federici Mogherini z ministrami spraw zagranicznych UE i ministrem spraw zagranicznych Turcji na ręce pani Mogherini zostały złożone podpisy ponad 900 000 osób w sprawie uwolnienia zatrzymanych aktywistów, dostarczone osobiście przez dyrektora generalnego Amnesty International Salila Shetty, z nadzieją, że przedstawicielka zajmie w tej sprawie mocne stanowisko i użyje swoich wpływów, aby doprowadzić do zwolnienia oskarżonych. W wielu miastach, w tym również w Warszawie, organizowana są protesty pod tureckimi ambasadami i konsulatami oraz akcje solidarnościowe z aresztowanymi.

 

To właśnie solidarność jest w tej chwili najważniejsza. W obliczu dokonanego w Turcji w sposób jawny i bezwzględny zamachu na prawa człowieka, wolność słowa i przekonań musimy solidarnie stanąć z naszymi tureckimi przyjaciółkami i przyjaciółmi i wesprzeć ich odwagę i determinację. Musimy również wyciągnąć z zaistniałej sytuacji lekcję o tym, jak istotna jest niezależna władza sądownicza, która w rękach rządzących staje się doskonałym aparatem represji.

 

Nie pozwólmy na to, by obrona praw człowieka stała się przestępstwem – podpisz apel do tureckich władz o uwolnienie oskarżonych.

Autor: Konstanty Ramotowski

Źródła:

  • Campaign: Turkey: Free The Human Rights Defenders, Amnesty International Home
  • Turkey: Free Rights Defenders Immediately, 06.07.2017, Human Rights Watch

 

Share this:
Facebooktwittergoogle_plustumblr

Post Author: Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *