A myślisz w ogóle o swoich rodzicach?!

Kiedy  w 1997 roku po rewizji chińskiego kodeksu karnego konsensualne akty homoseksualne przestały być przestępstwem, a w 2001 roku przestały być zaliczane przez chińskie towarzystwo psychiatryczne jako choroba psychiczna, chińscy aktywiści LGBT myśleli, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Warto podkreślić, że podczas gdy Hongkong jak i Szanghaj stają się miastami coraz bardziej wspierającymi społeczność LGBT+, sprawa w Chinach właściwych jawi się nieco inaczej.

W zeszłym tygodniu Human Rights Watch wydało obszerny raport o tytule Have You Considered Your Parents’ Happiness ponaglający Chiny do zaprzestania praktyk terapii konwersyjnej, powołując się na zeznania siedemnastu świadków, w większości pacjentów i ofiar tejże praktyki.

Terapia konwersyjna to pokrótce pseudonaukowa praktyka mająca na celu „wyleczenie” osób nieheteroseksualnych. Do jej środków należą terapia psychologiczna, farmakologiczna, jak i takie praktyki jak elektrowstrząsy. Chciałoby się w tym miejscu napomknąć o ratyfikacji przez Chiny w roku 1988 konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur.

Jednak co popycha ludzi do poddania się takiej terapii? Otóż w tradycjonalistycznym i konserwatywnym wschodnioazjatyckim społeczeństwie ogromnym czynnikiem je kształtującym jest presja społeczna, którą na jednostkę wywiera zarówno środowisko, jak i sama rodzina. Sama rodzina jest bardzo ważnym czynnikiem, gdyż to zazwyczaj ona zapisuje pacjenta na poddanie go terapii konwersyjnej. Jednostka ma przecież przekazać nazwisko swojemu potomstwu, a ponieważ osoby pozostające w związkach jednopłciowych dzieci w Chinach adoptować nie mogą, osobom nieheteronormatywnym pozostaje tylko wstępować w związki małżeńskie heteroseksualne, by nie sprowadzić wstydu na własne imię.

Według relacji świadków pomimo wielu prób ucieczki za każdym razem byli  oni zatrzymywani przez strażników (pobyt w państwowym szpitalu czy finansowanej przez fundusz zdrowia prywatnej klinice zazwyczaj nie był dobrowolny), poddawani leczeniu lekami, o których nie wiedzieli nic (chodzi tu o działanie czy skutki uboczne), byli poniżani werbalnie i szantażowani emocjonalnie przez lekarzy. Wobec pacjentów stosowano także elektrowstrząsy i leki wywołujące nudności, wszystko podawane w trakcie odtwarzania pacjentom homoseksualnych filmów pornograficznych czy opisywania werbalnie aktów homoseksualnych.

Ponieważ w Chinach nie istnieje prawo chroniące osoby przed dyskryminacją na tle orientacji seksualnej czy tożsamości płciowej, żadna z ofiar terapii nie jest w stanie złożyć pozwu przeciwko szpitalowi, głównie ze względu na chęć zachowania swojej tożsamości w tajemnicy.

 

Autorka: Lucyna Szczykutowicz

Bibliografia:

  • The Associated Press, Rights Group Urges China to Ban Abusive Gay ‘Conversion’, Aktualizacja [15.11.2017], Dostęp [19.11.2017], New York Times
  • Human Rights Watch, China: End Conversion Therapy in Medical Settings, Aktualizacja [14.11.2017], Dostęp [19.11.2017], Human Rights Watc
  • Nagłówek:  © Timmy Shen dla supchina.com
Share this:
Facebooktwittergoogle_plustumblr

Post Author: Redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *